Pokazywanie postów oznaczonych etykietą snowflake. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą snowflake. Pokaż wszystkie posty

Delikatne, różowe i śnieżynkowe

There is still no snow in Poznań, but maybe if I do enough snowy manicures it will finally appear? Let's try it! :D

W Poznaniu nadal nie ma śniegu, ale może jeśli zrobię wystarczająco dużo śnieżnych zdobień to w końcu się pojawi? Sprawdźmy to! :D


Paznokcie zimowe na śnieg gotowe

Phew, it's been a while since I last posted anything!
I've had this mani done and photographed for about 2 weeks or even more now, but lately I've been so busy that I simply couldn't find time to post it. But in the meantime I got my master's degree, which is pretty nice :D

Ile to już czasu minęło od mojego ostatniego posta!
Mani, które Wam zaraz pokażę, miałam zrobione i sfotografowane już od jakichś dwóch tygodni albo nawet dłużej, ale ostatnio byłam tak zajęta, że zupełnie nie miałam czasu nic o nim napisać. Ale za to w międzyczasie obroniłam się i dostałam tytuł magistra, co jest całkiem spoko :D


[40 GNAI - Winter] Na paznokciach zima, choć za oknem jej ni ma

Ta recenzja będzie chyba najbardziej niepochlebną, jaką kiedykolwiek napisałam. Wciąż jestem na etapie szukania idealnego białego lakieru, dlatego ucieszyłam się, że będę miała okazję wypróbować Pure White Polish Nail Enamel od Born Pretty Store. Moja radość trochę przygasła kiedy odkręciłam buteleczkę i poczułam bardzo toksyczny zapach, ale pomyślałam, że inny lakier z BPS też tak nieprzyjemnie pachniał, a jednak spisywał się bardzo dobrze, więc może z tym będzie tak samo. Myliłam się. Lakier nie dość, że smuży, to jeszcze jest pełen jakichś dziwnych grudek, które zostają na paznokciach (widać je na zdjęciach poniżej). Jestem nim naprawdę szczerze zawiedziona.

This review will probably be the most unfavorable one I've ever wrote. I'm still in the stage of looking for the perfect white nail polish, so I was excited to try the Pure White Polish Nail Enamel from Born Pretty Store. My excitement faded a bit though as soon as I opened the bottle and my nose got hit with a very toxic smell but I thought that I've already tried one other polish from BPS that had the same smell and it was very nice so maybe that will be the case with this one too. I was wrong. Not only is the polish smudging as hell, it's also full of some weird clumps that stay on nails (you can see them on the pictures below). I am really disappointed with it.

 
Widzicie te grudki? // See the clumps?
Z mojego zimowego zdobienia natomiast jestem bardzo zadowolona, chętnie ponosiłabym je jeszcze dłużej gdyby nie to, że zaczyna już odpryskiwać.

I'm very happy with my winter nail art though, I'd love to wear it longer if it wasn't chipping off already.


A na koniec mam dla Was przedświąteczny prezencik w postaci gifa z instrukcją jak zrobić śnieżynko-gwiazdki z tego zdobienia:

And now it's time for my little pre-Christmas gift for you - a gif with tutorial on how to create these snowflaky-stars I painted this time:




***
Jeśli chcecie kupić ten produkt albo cokolwiek innego od BPS, pamiętajcie proszę, że jeśli użyjecie kodu QEL91, dostaniecie 10% rabatu.
If you'd like to buy this product or any other nail art supplies from BPS, please remember that you can use the code QEL91 in order to get 10% off.




Kolory świąteczne są teraz konieczne

Po czym poznać, że idą Święta? Wystarczy spojrzeć na moje paznokcie =)
Zielony, czerwony i biały - te kolory przychodzą mi do głowy kiedy myślę o Bożym Narodzeniu, więc, jakżeby inaczej, musiały się też w końcu znaleźć na paznokciach =)

How to know if Christmas is coming? Just look at my nails =)
Green, red and white - these colours instantly come to my mind when I think about Christmas so, of course, they had to eventually be on my nails too =)



Jako bazy użyłam Maybelline COLORAMA 652, a potem namalowałam na niej dwa grube pasy lakierami Lovely Classic Nail Polish 369 i 25. Niestety okazało się, że czerwony lakier ma gorsze krycie niż mi się wydawało i zamiast czerwonego pasa powstał brązowawy, ale uznałam, że wygląda całkiem nieźle i nie nakładałam już drugiej warstwy czerwonego.

As a base I used Maybelline COLORAMA 652, and then painted thick stripes on it with Lovely Classic Nail Polish 369 and 25. Sadly, the red polish had worse opacity than I thought it had and the stripe that was supposed to be red became kind of brown, but it looked fine anyway, so I didn't paint the second coat of it.



Zygzaczki zrobiłam farbkami akrylowymi.

The zig zags are painted with acrylic paints.




A na koniec bonusik: przekonałam moją mamę, że śnieżynki na paznokciach są super, efekt poniżej:

And one more thing: I convinced my mom that snowflakes on nails are absolutely awesome, here's the result:



Zimowo, śnieżynkowo

Pomyślałam, że skoro mamy już grudzień, to najwyższa pora na to, żeby zacząć malować zimowe wzorki. I to też zrobiłam =)

Since it's already December, I thought it's high time for doing a winter themed mani. So there it is =)


Użyłam jednego z moich ulubionych lakierów wszechczasów - Wibo Extreme Nails 188 i białej farbki akrylowej. Jeśli chcecie wiedzieć jak w dość prosty sposób namalować takie śnieżynki, na dole jest szybka instrukcja. Ja użyłam striping tape, czyli cieniuteńkiej taśmy klejącej służącej właśnie do nail artu, ale jeśli macie niezliczone pokłady cierpliwości to możecie po prostu pociąć zwykłą taśmę klejącą na cienkie paseczki =)

I used one of my favourite polishes ever - Wibo Extreme Nails 188, and white acrylic paint. If you want to know how to quite easily paint a snowflake like this, there's a quick tutorial. I used striping tape, but if you're patient enough, you can try cutting a regular scotch tape =)