Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Christmas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Christmas. Pokaż wszystkie posty

Candy canes

Okay, you can officialy call me the worst blogger now.
Dobra, możecie mnie już oficjalnie nazywać najgorszą bloggerką.


So this is Christmas

At the end of November I received my first surprise Christmas present. It was a pack of 12 stamping plates from Beauty Big Bang, so, obviously, I had to do some reverse stamping!

Pod koniec listopada dostałam mój pierwszy świąteczny prezent-niespodziankę. Był to zestaw 12 płytek do stempli z Beauty Big Bang, więc, oczywiście, musiałam zrobić jakiś reverse stamping!

Red plaid

Christmas is just around the corner, so it's definitely time for some Christmas mani!
Już zaraz Święta, więc to zdecydowanie pora na jakieś świąteczne zdobienie!


Delikatne, różowe i śnieżynkowe

There is still no snow in Poznań, but maybe if I do enough snowy manicures it will finally appear? Let's try it! :D

W Poznaniu nadal nie ma śniegu, ale może jeśli zrobię wystarczająco dużo śnieżnych zdobień to w końcu się pojawi? Sprawdźmy to! :D


Święta: wielkie jedzenie i skromne zdobienie

This year I decided to go for something simple for my nails for Christmas, and I must admit, I'm super happy with the effect. Also, I looove the nail photos my boyfriend took for me, and I had a very hard time deciding which of them to put here, so some of them are quite similar but they're just so pretty you'll have to forgive me =)

W tym roku na Święta zdecydowałam się na coś bardzo prostego na paznokciach i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z efektu. Dodatkowo, baaardzo podobają mi się paznokciowe zdjęcia, które zrobił dla mnie mój bojfrend i trudno mi było zdecydować które z nich tu zamieścić, więc niektóre są do siebie dość podobne, ale są tak ładne, że musicie mi to wybaczyć =)



Dwa lata za nami - z prawie 140 postami

Guys, I think I might be one of the worst bloggers ever.
I missed the 2nd anniversary of my own blog, can you believe it?!
I discovered it accidentally when I was looking for something in my blog's archive. Turnes out the 2-year anniversary was on 29th October, over 1,5 months ago!
But as they say, better late than never, so...

Myślę, że mogę być jednym z najgorszych bloggerów ever.
Przegapiłam drugą rocznicę powstania mojego własnego bloga, uwierzycie?!
Odkryłam to zupełnym przypadkiem, kiedy szukałam czegoś w archiwum bloga. Okazuje się, że druga rocznica była 29. października, ponad półtora miesiąca temu!
Ale jak to mówią, lepiej późno niż wcale, więc...

Happy blogiversary!

But I didn't want to make this whole post about the blogiversary, I have some nail art to show you! =)
Ale nie chciałam pisać całego posta o blogorocznicy, mam dla Was nowe zdobienie! =)



Białe stempelki w zimowe sweterki

X is for...

This time I had to decide between Xmas and X-ray. I think it's needless to say that the choice was rather obvious =)

Tym razem musiałam wybrać pomiędzy Xmas i X-ray. Wybór był dość oczywisty =)



Grzeczne zdobienie świąteczne

Trochę spóźnione, ale oto moje wigilijne paznokcie:
A little late, but here are my Christmas Eve nails:

[40 GNAI - Christmas] Sweterkowa czerwień zimowa

Pora na recenzję kolejnego produktu od Born Pretty Store - taśmy klejącej w kształcie drobnego zygzaczka. Już wiele razy zdarzyło się, że potrzebowałam takiej taśmy, a teraz w końcu ją mam, i to w zapasie, który chyba nigdy mi się nie skończy - dostałam cztery taśmy, każda o długości dobrych kilku metrów:

Time for a review of another product from Born Pretty Store - Chevron Nail Striping Tape. It happend many times that I needed it and now I finally have it, in a supply that I will probably never run out of - I got four tapes, each of them a couple meters long:


Na początku taśma jest sklejona w jednym miejscu żeby się nie rozwijała i niestety nie da się jej bezpiecznie odkleić, nie niszcząc warstwy pod spodem, ale jest jej jej tak dużo, że to właściwie bez znaczenia.

At first the tape is glued in one place in order not to uncoil and unfortunately you can't unglue it without destroying the layer that's under it, but there's so much of the tape that it doesn't really matter.



A oto taśma w akcji:
And there's the tape in action:


W tym tygodniu tematem Wyzwania the 40 Great Nail Art Ideas jest Boże Narodzenie, więc namalowałam "brzydki świąteczny sweter" (chociaż osobiście uważam, ze te brzydkie świąteczne swetry są raczej urocze niż brzydkie) :D

This week the 40 Great Nail Art Ideas Challenge theme is Christmas, so I painted a "Christmas ugly sweater" (although I personally think that these ugly Christmas sweaters are rather cute than ugly) :D





***
Jeśli chcecie kupić ten produkt albo cokolwiek innego od BPS, pamiętajcie proszę, że jeśli użyjecie kodu QEL91, dostaniecie 10% rabatu.
If you'd like to buy this product or any other nail art supplies from BPS, please remember that you can use the code QEL91 in order to get 10% off.



Płytka nowa, Bożonarodzeniowa

... a ja postanowiłam wybrać do recenzji jedyny nie-świąteczny wzorek, jaki na niej jest. Początkowo zamierzałam wybrać tego cudnego jelonka - trzeci wzór od prawej w dolnym rzędzie - ale niestety nie na wszystkich paznokciach mieszczą mi się całe rogi, dlatego tym razem postanowiłam jednak dać mu spokój, ale na pewno jeszcze przyjdzie na niego pora!

A oto i cała płytka BPL-032 od Born Pretty Store:

A Christmas plate, and I've decided to use the only not festive pattern from it for the review. Initially I was going to choose this lovely deer - the third pattern on the right in the bottom row - but unfortunately the antlers are a little bit too narrow for some of my nails, so this time I decided to let it go, but I'll definitely use it in the future!

And this is the whole BPL-032 plate from Born Pretty Store:


No i paznokcie:
And the nails:


Jeśli chcecie kupić ten produkt albo cokolwiek innego od BPS, pamiętajcie proszę, że jeśli użyjecie kodu QEL91, dostaniecie 10% rabatu.
If you'd like to buy this product or any other nail art supplies from BPS, please remember that you can use the code QEL91 in order to get 10% off.



Lakier świąteczny i stempelek grzeczny

Jakiś czas temu zobaczyłam na sklepowej półce lakier w pięknym, ciemnozielonym kolorze, ktory od razu skojarzył mi się z choinką. To właśnie tego koloru szukałam! Powiedziałam więc o nim Świętemu Mikołajowi i w Wigilię znalazłam go pod choinką (lakier, nie Mikołaja :D).

Ale tu niestety kończy się radość z owego lakieru - jego kolor bardzo mi się podobał kiedy oglądałam go w sklepie, jednak kiedy pomalowałam nim paznokcie, okazało się, że na nich jest o wiele ciemniejszy i mniej zielony niż się spodziewałam.

Some time ago, on a shop shelf, I saw a nail polish in a beautiful, dark green colour that reminded me of a Christmas tree. That was the colour I've been loogikng for! So I told Santa Claus about it, and got it for Christmas ^^

But this is where the fun part ends - I loved it's color when I saw it in the shop, but when I painted my nails with it, it turned out much darker, and less green than I expected.



Mój nowy lakier to Revlon Colorstay 255 Jungle. Podoba mi się jego pędzelek, jest dłuższy niż przy większości innych lakierów, co sprawia, że bardzo wygodnie się go trzyma. Na buteleczce jest napisane, że należy nałożyć dwie warstwy lakieru i rzeczywiście dwie warstwy w zupełności wystarczają, chociaż z początku może wydawać się, że będzie inaczej:

My new polish is Revlon Colorstay 255 Jungle. I really like the brush, it's longer than nail polish brushes usually are, and it makes it very comfortable to hold. The bottle says to apply two coats, and this is enough to reach a deep colour, although at first it doesn't seem like it:


Dość dawno nie robiłam na paznokciach stempelków, a pomyślałam, że na tak ciemnym tle będą naprawdę ładnie wyglądać. Użyłam płytki Bundle Monster BM11 i srebrnego lakieru Konad Special Nail Polish, później dodałam parę kropek używając Wibo Express Growth 349 i całość wykończyłam Seche Vite dry fast top coat.

I haven't used the stamping method for a while, and I thought it would look really nice on such a dark background. I used a Bundle Monster BM11 plate and silver Konad Special Nail Polish, then added few dots using Wibo Express Growth 349, and finished it with Seche Vite dry fast top coat.





Kropki, kropeczki udają bombeczki

Dzisiaj krótko, zwięźle i na temat: do zrobienia kropek użyłam lakieru Lovely Classic nail polish 369, Essence Colour&Go 170: Beijos de Brazil i Wibo Express Growth 349, a bazą był Lovely Classic Nail Polish 25 =)

Today quickly: for the dots I used Lovely Classic nail polish 369Essence Colour&Go 170: Beijos de Brazil and Wibo Express Growth 349, and for the base - Lovely Classic Nail Polish 25 =)



Błyszczące choinki - szok dla rodzinki

Zwykle nie używam żadnych błyszczących dodatków, brokatów i innych tego rodzaju rzeczy. Po prostu nie, i wszyscy moi bliscy to wiedzą. Nic więc dziwnego, że byli w lekkim szoku kiedy namalowałam na paznokciach choinki i wykończyłam je brokatowymi bombkami. Mama spytała co mi się stało, mój pan K. zapytał, czy dobrze się czuję... No cóż, nic się nie stało, czuję się dobrze, zwalmy to na przedświąteczną atmosferę :D

I don't usually use any kind of glitter for my nail art. I just don't, and all my loved ones know that. So no wonder they were shocked when I painted Christmas trees and finished them with glitter ornaments. My mom asked what happened to me, my mr. K. asked if I was ok... Well, nothing happened, I'm fine, let's blame it on the Christmas time :D




Do namalowania choineczek użyłam lakieru Lovely NUDE nail polish 2 i brązowej farbki akrylowej. No i oczywiście brokatu: Essence nail art Special Effect! topper 02 Circus Confetti. Nakładałam go używając sondy do robienia  kropek.

For this mani I used Lovely NUDE nail polish 2 and brown acrylic paint. Oh, and of course - the glitter: Essence nail art Special Effect! topper 02 Circus Confetti. I put it on using a dotting tool.




Swoją drogą, przypomniałam sobie dlaczego użyłam tego brokatowego lakieru tylko parę razy w życiu - zmywanie go to istny KOSZMAR.

By the way, I remember now why I used this glitter polish only a few times in my life - it's a NIGHTMARE to take it off.



Nosy czerwone - renifery zrobione!

Już jakiś (dłuższy) czas temu odkryłam TE przeurocze ciasteczka z Rudolfem i, jako że mam lekkiego świra na punkcie reniferów, jelonków i tym podobnych stworków, pomyślałam, że będą się idealnie nadawać na paznokcie. Problem w tym, że odkryłam je latem, a chyba każdy wie, że Rudolf = Święta, postanowiłam więc trochę poczekać i namalować je w odpowiednim czasie...czyli teraz =)

Some time ago, a quite long time ago, I found THESE super cute Rudolf cookies, and since I am a bit crazy about reindeers, deers etc., I thought they would be perfect to recreate on my nails. But it was Summer at the time, and everyone knows that Rudolf = Christmas, so I decided to wait and paint them when the time is right. And it is now =) 




Renifery pożarły resztę mojego lakieru Catrice Ultimate Nudes: 070 Same Seine But Different, w buteleczce nie zostało już dosłownie nic, musiałam nawet użyć rozcieńczalnika do lakieru do paznokci (tego tu o), ale udało mi się pomlować wszystkie paznokcie. Później zrobiłam trzy kropki - jedną dużą i czerwoną i dwie mniejsze, czarne, a następnie namalowałam róźki farbką akrylową. Jestem praworęczna, więc zwykle kiedy zaczynam malować coś lewą ręką, bardzo mnie to spowalnia, ale tym razem namalowanie różków na obu rękach było zadziwiająco łatwie i myślę, że zajęło mi nie więcej niż 15 minut.

The reindeers ate the rest of my Catrice Ultimate Nudes: 070 Same Seine But Different, there is literally nothing left in the bottle, I even had to use nail polish diluent (this one), but I managed to paint all my nails. Then I made 3 dots - one big red one, and two smaller black ones, and then painted the antlers with black acrylic paint. I'm right handed, so usually when I start painting something with my left hand, it slows me down very much, but this time it was surprisingly easy to paint the antlers on both hands, I think it took me no more than 15 minutes.




Bardzo mi się podobają te renifeerki, nie mogę przestać na nie patrzeć :D
I'm really happy with how they turned out, I can't stop looking at them :D




Zostałam poproszona o krótką instrukcję jak je zrobić, więc oto ona:
I was asked to make a quick tutorial on how to paint them, so there it is:



Kolory świąteczne są teraz konieczne

Po czym poznać, że idą Święta? Wystarczy spojrzeć na moje paznokcie =)
Zielony, czerwony i biały - te kolory przychodzą mi do głowy kiedy myślę o Bożym Narodzeniu, więc, jakżeby inaczej, musiały się też w końcu znaleźć na paznokciach =)

How to know if Christmas is coming? Just look at my nails =)
Green, red and white - these colours instantly come to my mind when I think about Christmas so, of course, they had to eventually be on my nails too =)



Jako bazy użyłam Maybelline COLORAMA 652, a potem namalowałam na niej dwa grube pasy lakierami Lovely Classic Nail Polish 369 i 25. Niestety okazało się, że czerwony lakier ma gorsze krycie niż mi się wydawało i zamiast czerwonego pasa powstał brązowawy, ale uznałam, że wygląda całkiem nieźle i nie nakładałam już drugiej warstwy czerwonego.

As a base I used Maybelline COLORAMA 652, and then painted thick stripes on it with Lovely Classic Nail Polish 369 and 25. Sadly, the red polish had worse opacity than I thought it had and the stripe that was supposed to be red became kind of brown, but it looked fine anyway, so I didn't paint the second coat of it.



Zygzaczki zrobiłam farbkami akrylowymi.

The zig zags are painted with acrylic paints.




A na koniec bonusik: przekonałam moją mamę, że śnieżynki na paznokciach są super, efekt poniżej:

And one more thing: I convinced my mom that snowflakes on nails are absolutely awesome, here's the result: