Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dark. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dark. Pokaż wszystkie posty

Spider!... gel

Who names these things? Dealing with anything that has a SPIDER in its name definitely doesn't seem like fun to me!

Kto wymyśla te nazwy? Używanie czegokolwiek, co ma PAJĄKA w nazwie, zdecydowanie nie brzmi jak dobra zabawa!


Winter flowers

It's got super cold outside, and it made me miss Spring even more - therefore, flowers! =)
Na dworze zrobiło się super zimno, co sprawiło, że tęsknię za wiosną jeszcze bardziej - a zatem, kwiatki! =)


Listki na granacie - na pewno je pokochacie

It the second week (or actually two weeks) of the challenge hosted by Asiulcowa, and this time our theme is simply navy blue, so I used it as a background for my autumn mani with colorful leaves:

To już drugi tydzień (a właściwie dwa tygodnie) wyzwania u Asiulcowej i tym razem naszym tematem jest po prostu granat, więc użyłam go jako tła do jesiennego mani z kolorowymi listkami:


Wiele odcieni burgundu i zieleni

Generally speaking, holographic and chameleon nail polishes are definitely not my style. But every once in a while, I get this crazy idea to try such polish and see how it looks on my nails. This time I've tested the Born Pretty Magical Series M017 {Romantic Heart}.

Ogólnie rzecz biorąc, wszelkie holograficzne i kameleonowe lakiery zdecydowanie nie są w moim stylu. Ale raz na jakiś czas wpadam na szalony pomysł wypróbowania takiego lakieru i sprawdzenia jak będzie wyglądał na moich paznokciach. Tym razem przetestowałam lakier Born Pretty Magical Series M017 {Romantic Heart}.


[40 GNAI - Your job] Neurologicznie, kognitywistycznie

Zajmuję się trochę grafiką komputerową, ale oobecnie moją główną "pracą" jest bycie studentką, a konkretniej studentką kognitywistyki. Myślałam, że to będzie jeden z tych tematów, które wwolałabym raczej pominąć, bo są zupełnie nie w moim stylu, ale muszę przyznać, że nieźle się bawiłam malując te neurony! 

l do some graphic design but currently my main "job" is still being a student, a cognitive science student to be precise. I thought it would be one of those themes that I would rather skip because they're completely not my style but I actually was having fun painting all these neurons! 


Jako koloru bazowego użyłam lakieru Essie Mezmerised:
As a base colour I used Essie Mezmerised:


Żałuję tylko, że nie wpadłam na to, żeby użyć lakieru z drobinkami przed namalowaniem neuronów... może następnym razem będę mądrzejsza :D

I just wish I would think of using glitter polish before painting the neurons... maybe next time I'll be wiser :D






[40 GNAI - Halloween] Czaszka wesoła o cukierki woła

Tematem tego tygodnia jest (to dość oczywiste) Halloween. A jako że nie lubię strasznych rzeczy i jakoś nie miałam ochoty malować krwi, pająków ani niczego podobnego na paznokciach, zdecydowałam, że pójdę raczej w stronę uroczego, a nie strasznego zdobienia i namalowałam sugar skulls otoczone kwiatami - nadal wpasowuje się to w temat Halloween, ale jest zdecydowanie bardziej "moje":

This week's theme is (obviously) Halloween. And since I don't like scary things and didn't really feel like painting blood or spiders or anything like that on my nails, I decided to make it more cute than creepy and went for sugar skulls surrounded with flowers - it still fits the Halloween theme, but is definitely more "me":


Mija właśnie rok odkąd założyłam blog




Absolutnie nie spodziewałam się, że wytrwam z prowadzeniem bloga tak długo, a jednak się udało - piszę tu już dokładnie od roku i co więcej, nie mam zamiaru przestać =)

W ciągu tego roku wrzuciłam tu (łącznie z tym) siedemdziesiąt trzy posty.
Wśród nich najwięcej wyświetleń miał ten, za to najwięcej komentarzy ten.
Co ciekawe, wcale nie uważam żeby któreś z tych dwóch najpopularniejszych zdobień zaliczało się do moich najlepszych, wprost przeciwnie, myślę, że jak na moje możliwości są raczej słabe.

Ale nie o tym chciałam pisać! Tak naprawdę przede wszystkim chciałam się Wam pochwalić tym, że sprawiłam sobie pierwszy (i na pewno nie ostatni) lakier O.P.I - w końcu! Kolor to Uh Oh Roll Down The Window, przygaszona zieleń, idealna na jesień:

I absolutely didn't expect that I would run a blog for this long, but I did it - I've been posting here for exactly a year now, and what's more, I'm not going to stop =)

During this year I wrote 73 posts (including this one).
The most often viewed post was this one, and the most commented on - this one.
What's interesting, I don't consider any of these two most popular manis to be one of my best ones, in fact I think they're both rather poorly show what I can do.

But it's not what I wanted to write about! What I really wanted to tell you is that I got myself my first (and definitely not the last) O.P.I polish - finally! The colour is Uh Oh Roll Down The Window, a muted green, perfect for Autumn:

Wyzwanie spóźnione, ale zadanie wypełnione

Nigdy nie brałam udziału w żadnym nail artowym wyzwaniu, zawsze myślałam, że są zbyt ograniczające - a co jeśli któryś temat mi się nie spodoba? A co jeśli nie zdążę? Wyrzucą mnie z wyzwania? Ostatnio jednak odkryłam nowe wyzwanie - 40 Great Nail Art Ideas - i zdecydowałam się dać mu szansę. Jestem już co prawda trochę spóźniona, ale poniżej znajdziecie zdjęcia mojego zdobienia na Tydzień 1. - Hobbies. Moim największym hobby jest oczywiście malowanie paznokci, ale jakoś nie miałam ochoty malować buteleczek lakieru. Jakiś czas temu odkryłam jednak zentangle i bardzo mi się spodobało, a dodatkowo idealnie nadaje się na zdobienie.

Można powiedzieć, że ten post jest właściwie o dwóch wyzwaniach, chociaż drugie z nich jest tylko dla mnie - moja Druga Połówka była ostatnio w Berlinie i przywiozła mi pamiątki w postaci lakierów, a ja obiecałam, że użyję ich wszystkich do jednego zdobienia - i tak też zrobiłam.

Oto, co dostałam:


I've never participated in any nail art challenge before, I always thought they were too restricting - what if I don't like one of the themes? What if I don't make it on time? Will they kick me out of the challenge? But lately I read about a new challenge - 40 Great Nail Art Ideas - and I decided to give it a chance. I'm already a little late, but here's my mani for the Week 1 - Hobbies. My biggest hobby is obviously painting my nails but I didn't really feel like painting nail polish bottles. I also enjoy zentangle though, I discovered it a while ago, and it seemed like a perfect idea for this mani.

You can say that this post is actually about two challenges, although the second one is only for me - my Other Half has recently been to Berlin and got me some polishes, and I promised to used them all to create one mani - and I did.

Here's what I got:


1. Wzmacniająca baza - ma bardzo wygodny pędzelek nadaje paznokciom piękny połysk:
1. Strengthening base - it has a brush very comfortable to use and gives your nails a beautiful shine:


2. Kolorowe lakiery - mają świetną konsystencję i bardzo poręczny pędzelek, schną dość szybko, a do pełnego krycia wystarczą dwie warstwy.
2. Colour polishes - they have a great consistency and a very handy brush, they dry pretty fast, and only need two coats to reach the full opacity.


3. Matujący top coat - tutaj niestety się zawiodłam, lakier smuży i schnie bardzo długo, przez co łatwo przez nieuwagę popsuć to, co się zmalowało.
3. Matte top coat - unfortunately a disappontment for me, the polish smudges and need a very long time to dry completely, so you can inadvertently mess up what you've just painted.


4. Płatki nasączone zmywaczem - mają całkiem przyjemny zapach, a do tego są bardzo delikatne, powiedziałabym nawet, że za delikatne, bo trzeba się trochę namęczyć żeby zmyć nimi lakier. Mogę im to jednak wybaczyć, bo oprócz zmywania lakieru bardzo dobrze nawilżają skórki.

4. Nail polish remover pads - they have a quite nice smell, and they're very delicate, maybe even too delicate since it's not very easy to remove nail polish with them. I can forgive it though because despite removing polish they also moisturize cuticles pretty well.


No i w końcu poraz na wyzwaniowe mani:
And now the Challenge part:


Wspomniałam wcześniej, że to mani było inspirowane zentangle, więc może powinnam pokazać Wam niektóre z moich tworów (z mojego Instagrama) =)

I mentioned before that the mani was inspired by zentangle, so maybe I should show you some of my works (from my Instagram) =)




Kosmicznie, galaktycznie

     Od pewnego czasu chciałam zrobić galaxy nails, ale zawsze pojawiał się ten sam problem: nie miałam odpowiedniego lakieru z maleńkimi, delikatnymi drobinkami i nie mogłam nigdzie takowego znaleźć. I wtedy zobaczyłam temix - Shimmer Starry Sky Polish od Born Pretty Store. To było to! Pomyślcie tylko - czy może być coś lepszego do stworzenia galaxy nails niż lakier, który nazywa się Shimmer STARRY SKY? Z pięciu kolorów, w których ten lakier jest dostępny, wybrałam numer 04, który jest w większości fioletowy, ale widać w nim też przebłyski granatu, a nawet trochę zielonkawego odcienia.
     Lakier mieści się w malutkiej, 7-mililitrowej buteleczce w ładnym kształcie. Ma dość wygodny pędzelek i bardzo przyjemny zapach, do tego narawdę szybko schnie. Jego krycie jest podobne do krycia lakieru Chameleon Nail Polish #217, który opisałam  tutaj - przed użyciem go trzeba najpierw pomalować paznokcie na czarno żeby zobaczyć efekt.

     For quite some time now I wanted to create galaxy mani, but there was always one problem: I didn't have a proper polish with tiny, delicate sprinkles, and couldn't find it anywhere. And then I saw temix - a Shimmer Starry Sky Polish from Born Pretty Store. That was it! Just think about it - what could possibly be a better choice for creating galaxy nails than a polish called Shimmer STARRY SKY? Out of five available colours of it I chose number 04, which is mostly violet, but you can also see dark blue and a bit of greenish in it.
     It comes in a tiny 7ml nicely shaped bottle. It has a quite comfortable brush and a very pleasant smell, and it dries really fast. It's opacity is very similar to this of Chameleon Nail Polish #217 that I described here - you need to paint your nails black before using it to see the effect.


Już na tym etapie przypominało to galaktykę, dodałam jednak trochę więcej kolorów i parę małych gwiazdek:
It already looked a bit like a galaxy, but I added some more colours and a few little stars:




Jeśli chcecie kupić ten produkt albo cokolwiek innego od BPS, pamiętajcie proszę, że jeśli użyjecie kodu QEL91, dostaniecie 10% rabatu.

If you'd like to buy this product or any other nail art supplies from BPS, please remember that you can use the code QEL91 in order to get 10% off.



Przygaszone kolory i azteckie wzory

Te z Was, które śledzą mój profil na Instagramie, pewnie wiedzą, że to mani powstało przed tym z barankami. Nie miałam jednak czasu żeby napisać o nim posta, ale oto on!

Na początek swatch lakieru, którego użyłam jako koloru bazowego: March Elegant Nude Colors #10 z Born Pretty Store.


Those of you, who follow my Instagram account, probably know that I made this mani before the sheep one. I couldn't find time to write a post about it though, but here it is!

First, a swatch of the polish that I used as a base colour: March Elegant Nude Colors #10 from Born Pretty Store.


Lakier jest w dość eleganckiej buteleczce, do której przyczepiona jest urocza kokardka ze wstążeczki:
It comes in a pretty elegant 15ml bottle, with a cute ribbon bow attached to it:

Na zdjęciu dwie warstwy, przy czym jedna z nich była dość gruba. Pędzelek jest bardzo wygodny, konsystencja trochę wodnista, ale dobrze się ją nakłada. Lakier dość szybko schnie i nie zostawia żadnych smug. Podoba mi się ten spokojny brąz i ładny połysk. Jedynym minusem jest jego trwałość - jeśli nie użyje się top coatu, prawdopodobnie już na drugi dzień po pomalowaniu będzie widać białe końcówki paznokci przebijające przez lakier (co niestety przydarzyło się mi - widać to na zdjęciach poniżej).

To mój pierwszy, ale z pewnością nie ostatni z lakierów March Elegant Nude Colors =)
Możecie go dorwać tutaj.

A teraz, mani:


On the photos above you can see two coats of it (first coat was quite thick). The brush is very comfortable, the consistency a bit watery, but very nice to work with anyway. It dries pretty fast, and doesn't smudge at all. I like the calm shade of brown, and the gloss it has when it's dry. The only minus is that it's not very long lasting - if you don't use a top coat, you'll probably see the white ends of your nails the next day you painted them (whish happend to me - see the photos below).

This is my first, but I'm sure that not the last of  March Elegant Nude Colors polishes =)
You can get it here.

And now, the mani:


Jeśli chcecie kupić ten lakier albo cokolwiek innego od BPS, pamiętajcie proszę, że jeśli użyjecie kodu QEL91, dostaniecie 10% rabatu.

If you'd like to buy this polish or any other nail art supplies from BPS, please remember that you can use the code QEL91 in order to get 10% off.