Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matte. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matte. Pokaż wszystkie posty

A very late trick or treating

I'm here with a very late Halloween manicure. I don't really like spooky things, so my Halloween mani was rather neutral - just a simple pumpkin (or apples?) pattern that I could wear on any other Autumn day.

Przychodzę z bardzo spóźnionym halloweenowym zdobienim. Nie bardzo przepadam za strasznymi rzeczami, dlatego moje halloweenowe mani było dość neutralne - tylko prosty wzorek z dyniami (albo jabłkami?), który mogłabym nosić każdego innego jesiennego dnia.


Sweater weather

After a little break for my late vacations, I come back with a mani perfect for this sweater weather =)

Po małej przerwie na moje spóźnione wakacje wracam ze zdobieniem idealnym na obecną sweterkową pogodę =)


Nowa płytka kwiatowa

I can't even remember when was the last time i did reverse stamping. Time to change it!
Nie pamiętam już kiedy ostatnio robiłam reverse stamping. Pora to zmienić!


Unikalne, tropikalne

Spring is definitely floral manis time. Here's another one =)
Wiosna jest zdecydowanie porą kwiatowych paznokci. Oto następne =)


Kwiatki matowe na wiosnę gotowe

Lately I see plenty of floral manicures. I absolutely love this Spring trend, and I have a strong feeling that I'll paint a couple of these too =) Meanwhile, here's my first floral mani this year:

Ostatnio widzę zatrzęsienie kwiatowych zdobień. Bardzo mi się podoba ten wiosenny trend i czuję, że w najbliższym czasie sama kilka takich zmaluję =) Tymczasem, oto moje pierwsze kwiatowe mani w tym roku:



Zimowy las choinkowy

In Poznań, where I live, snow is only a memory now, but it didn't stop me from painting a winter forest! =)

W Poznaniu śnieg jest już tylko wspomnieniem, ale nie powstrzymało mnie to przed namalowaniem zimowego lasu!



Święta: wielkie jedzenie i skromne zdobienie

This year I decided to go for something simple for my nails for Christmas, and I must admit, I'm super happy with the effect. Also, I looove the nail photos my boyfriend took for me, and I had a very hard time deciding which of them to put here, so some of them are quite similar but they're just so pretty you'll have to forgive me =)

W tym roku na Święta zdecydowałam się na coś bardzo prostego na paznokciach i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z efektu. Dodatkowo, baaardzo podobają mi się paznokciowe zdjęcia, które zrobił dla mnie mój bojfrend i trudno mi było zdecydować które z nich tu zamieścić, więc niektóre są do siebie dość podobne, ale są tak ładne, że musicie mi to wybaczyć =)



Małe listki białe

T is for...

Autumn = falling leaves, so here they are! =)
Jesień = spadające liście. Oto i one! =)

Kaczki dziwaczki

Q is for...



Today, an attack of crazy ducks! :D
Dzisiaj atak szalonych kaczek! :D



Mała koala urokiem powala

K is for...

It's been a while since I had any animals on my nails - time to change that! =)
Minęło już sporo czasu odkąd miałam jakieś zwierzątka na paznokciach - pora to zmienić! =)



[40 GNAI - Music] Lakiery nowe, paznokcie liskowe

C is for...
Cute foxes!

The 40 Great Nail Art Ideas Challenge: 

You probably wonder why I chose the What does the fox say? for the Challenge while there are so many beautiful songs... Well, because I could :D The truth is, this week my creative process was completely upside  down: usually I check the current week's theme in the 40 Great Nail Art Ideas Challenge, and then think what I could paint and maybe look for some inspirations. This time, I began with an inspiration -  I saw a cute fox patterned purse on some photo, decided to paint something similar, and then thought about what song would match it. And what would match a fox mani better that a whole song about fox? Yeah, that's right - nothing!

Pewnie zastanawiacie się dlaczego wybrałam do Wyzwania What does the fox say? kiedy istnieje tyle pięknych piosenek... Cóż, bo mogłam :D Tak naprawdę w tym tygodniu mój kreatywny proces był zupełnie odwrócony: zwykle najpierw sprawdzam jaki temat jest w tym tygodniu w Wyzwaniu the 40 Great Nail Art Ideas, a później myślę co mogłabym namalować i może szukam jakichś inspiracji. Tym razem zaczęłam od inspiracji - zobaczyłam gdzieś zdjęcie, na którym była torebeczka z lisim wzorkiem, postanowiłam namalować coś podobnego i dopiero wtedy zastanowiłam się, jaka piosenka by do tego pasowała. A jaka pasowałaby do lisiego mani bardziej niż ta, która w całości jest o lisie? Właśnie tak - żadna!



[40 GNAI - Floral] Majowe kwiatki różowe

This week all the ladies from the 40 Great Nail Art Ideas Challenge were going floral, yaay! I really enjoy having flowers on my nails, so I couldn't wait for this theme, yet of course when it came to painting, I had no idea what kind of floral to do. Eventually I settled with delicate (well that's a change for me, isn't it? :P), very Spring one stroke flowers, and finished them with even more delicate, barely noticeable yet I think necessary silver dots.

W tym tygodniu wszystkie dziewczyny z Wyzwania the 40 Great Nail Art Ideas malują kwiatki, yaay! Bardzo lubię mieć kwiaty na paznokciach, więc nie mogłam się doczekać tego tematu, a jednak oczywiście kiedy przyszło do malowania, nie miałam pojęcia jaki rodzaj kwiatków namalować. W końcu stanęło na delikatnych (coś za odmiana, nieprawda? :P), bardzo wiosennych kwiatach namalowanych metodą one stroke, które wykończyłam jeszcze delikatniejszymi, ledwo zauważalnymi, ale uważam, że niezbędnymi, srebrnymi kropkami.


Neutralne kolorki i azteckie wzorki

Chwila odpoczynku od Wyzwania, stęskniłam się za takimi wzorkami!
A little break from the Challenge, I missed such patterns!


Jako koloru bazowego użyłam lakieru Miss Sporty Clubbing Color 085, nadal mogę normalnie go używać, chyba formuła tych lakierów rzeczywiście zmieniła się na lepsze.

The base colour is Miss Sporty Clubbing Color 085, it still works fine, I quess these polishes formula must have changed for better indeed.


Na wierzch dałam Matte Top Coat od  Golden Rose, użyłam go po raz pierwszy i od razu stał się moim ulubionym matującym lakierem, koniecznie go sprawdźcie jeśli jeszcze tego nie zrobiłyście, jest świetny!

I put Golden Rose's Matte Top Coat on top, I used it for the first time and it immediately became my favourite mattifying polish, make sure to check it out if you haven't yet, it's awesome!


[40 GNAI - Halloween] Czaszka wesoła o cukierki woła

Tematem tego tygodnia jest (to dość oczywiste) Halloween. A jako że nie lubię strasznych rzeczy i jakoś nie miałam ochoty malować krwi, pająków ani niczego podobnego na paznokciach, zdecydowałam, że pójdę raczej w stronę uroczego, a nie strasznego zdobienia i namalowałam sugar skulls otoczone kwiatami - nadal wpasowuje się to w temat Halloween, ale jest zdecydowanie bardziej "moje":

This week's theme is (obviously) Halloween. And since I don't like scary things and didn't really feel like painting blood or spiders or anything like that on my nails, I decided to make it more cute than creepy and went for sugar skulls surrounded with flowers - it still fits the Halloween theme, but is definitely more "me":


Skończył się wrzesień, nadeszła jesień

Skórki już tak mają, że lubią się brudzić podczas malowania paznokci i o ile przy jasnych lakierach aż tak bardzo mnie to nie denerwuje i zwykle chodzę po domu czekając aż po prostu same odpadną po paru myciach rąk, to przy ciemnych kolorach od razu włącza mi się w głowie lampka "pozbądź się tego, pozbądź się tego, pozbądź się tego jak najszybciej". W takich sytuacjach bardzo przydatny jest zmywacz w poręcznym pisaku od Born Pretty Store, dostępny tutaj. Dobre jest w nim już samo to, że jest zmywaczem w pisaku, ale jeszcze lepsze jest to, że dostajemy go w opakowaniu zawierającym aż pięć takich pisaków, z których każdy ma jeszcze trzy dodatkowe końcówki!

It's a cuticles' thing to get all messy when you're painting your nails, and while in light polishes case it's not so frustrating for me and I usually walk around waiting for it to just fall off after washing my hands a couple of times, but when it comes to dark colours, I instantly start to think "remove it, remove it, remove it as soon as possible". In such situations the removal pen from Born Pretty Store comes in handy, it's available here. The fact that it's nail polish remover in a pen is good enough, but what's even better is that it comes in a box of 5 such pens, and each one of them has 3 extra ends!


Produkt sprawdza się bardzo dobrze - pozbycie się ciemnego lakieru spomiędzy paznokci i skórek zawsze doprowadzalo mnie do szaleństwa, a z tym zmywaczem jest łatwe i przyjemne.

The product works very well - removing the dark polish fron the area between my nails and cuticles was always driving me crazy, and with this removal pen it was all nice and easy.


Tak wygląda końcówka pisaka po wyczyszczeniu jednej dłoni:
This is what the of the pen looks like after cleaning one hand:


A oto i tytułowa jesień, która zawitała też na moje paznokcie:
And this is my first autumnal nail art this year:


Lakier, który tu widzicie to Paese 189 - ma świetną konsystencję i dość wygodny pędzelek (który jednak byłby o niebo lepszy gdyby miał bardziej zaokrąglone krawędzie) ma też niestety koszmarny zapach.

The polish you see here is Paese 189 - it has a great consistency and quite comfortable brush (which would be much better if it had more round corners though), but unfortunately it also has an aweful smell.


Inspiracją do tego zdobienia był jeden z przepięknych globusów malowanych przez Carrie Shryock - uwielbiam dosłownie wszystkie jej prace, koniecznie je sprawdźcie!

The inspiration for this mani was one of the gorgeous globes painted by Carrie Shryock - I love literally everything she creates, make sure to check her out!


Znacie może jakąś dobrą złotą farbę akrylową? Bo muszę przyznać, że z tą, której tu użyłam, pracowało się dość koszmarnie :/

Do you know any good gold acrylic paint? Because working with the one I used here was a real struggle :/



Jeśli chcecie kupić ten produkt albo cokolwiek innego od BPS, pamiętajcie proszę, że jeśli użyjecie kodu QEL91, dostaniecie 10% rabatu.
If you'd like to buy this product or any other nail art supplies from BPS, please remember that you can use the code QEL91 in order to get 10% off.

Pierwsze koty za płoty

Jakiś czas temu, gdzieś na mojej fejsbukowej tablicy, pojawiło się to oto zdjęcie udostępnione przez moją znajomą:
Some time ago, somewhere on my facebook dashboard, one of my friends shared this photo:


Chociaż zdecydowanie wolę psy, od razu wiedziałam jak to się skończy. Idealną bazą do tego mani byłby jeden z moich najbardziej ulubionych lakierów wszechczasów, Wibo Extreme Nails 188, ale niestety już cały zużyłam, a (ku mojej wielkiej rozpaczy!) Wibo zaprzestało jego produkcji. Zmuszona więc byłam poszukać jakiegoś zastępstwa. Znalazłam Eveline Cosmetics COLOR edition 921, wydawał się bardzo podobny, ale jednak jest ciemniejszy niż mój ukochany Wibo 188.

Although I am definitely a dog person, but I instantly knew what was going to happen. A perfect base for this mani would be one of my most favourite polishes ever, Wibo Extreme Nails 188, but sadly I've used up the whole bottle, and Wibo doesn't produce it anymore. I was forced to find something to replace it. I found Eveline Cosmetics COLOR edition 921, it seemed very similar but it turned out to be darker than my beloved Wibo 188.

Zdecydowałam się namalować białe kotki zamiast czarnych żeby było trochę delikatniej:
I decided to paint the white cats instead of black ones in order to make the mani more delicate:


Co myślicie? =) Może Wy znacie jakieś ładne, bardzo jasne szare lakiery?
What do you think? =) Do you know any nice, very light gray polish?

Fioletowe, kwieciste, matowe

Coś mnie ostatnio ciągnie do fioletu na paznokciach... Ale do rzeczy: od pewnego czasu płynny lateks cieszy się ogromną popularnością wśród dziewczyn zajmujących się nail artem. I nic dziwnego. O ile nie planujecie pomalować skórek wokół paznokci (a w końcu zmywalne tatuaże na skórkach są teraz coraz popularniejsze!), to bardzo przydatna rzecz, chroniąca przed pomalowaniem nie tylko paznokci, ale i całych palców. Dostałam ten tutaj od Born Pretty Store do wypróbowania i bardzo się cieszę, że go dostałam, bo bardzo ułatwia życie, a w dodatku cudnie pachnie.

Lately I have a thing for violet on my nails... But to the point: for some time now peel off liquid tapes are extremely popular among girls doing nail art. And no wonder. Unless you plan to have your cuticles painted (after all, cuticle tattoos are becoming more and more trendy!), it's a very practical thing, preventing you from painting not only your nails, but also your fingers. I got this one from Born Pretty Store to try, and I'm very happy I did because it makes life so much easier, plus it smells just lovely.


Więc jak to właściwie działa?
Trzeba nałożyć produkt na skórę wokół paznokci (polecam nałożenie grubszej warstwy, łatwiej ją wtedy usunąć) i poczekać aż wyschnie, zwykle zabiera to jakieś 5 minut. Zauważycie, że produkt robi się przezroczysty kiedy schnie (sprawiając, że skórki wyglądają olśniewająco), ale nie dajcie się zwieść (jak a :P) - to, że jest już przezroczysty, niekoniecznie znaczy, że już do końca wysechł i można go zdjąć. Podczas mojego pierwszego podejścia nie zaczekałam wystarczająco długo, myślałam, że już wszystko wyschło i zabrałam się do usuwania kiedy produkt nadal był jeszcze trochę klejący - zły pomysł, paskudztwo za nic nie chciało zejść mi z palców, ale przynajmniej dzięki mnie wiecie ak tego nie używać :D

So, how does it work? 
You have to apply it to the edge of your fingers (try making a thicker layer so it would be easier to peel off), and wait until it's dry, it usually takes about 5 minutes. You'll notice that it gets transparent when it dries (making your cuticles look fabulous), but don't be fooled! (like I was :P) - just because it already became transparent doesn't necessarily mean that it's dry and ready to peel off. At my first attempt I didn't wait long enough, thought it was already dry and started to peel it off while it was still a bit sticky - bad idea, the product didn't want to get off my fingers, but at least thanks to me you know how not to use it :D 


Dodałam kwiatki zainspirowane tymi, które namalowałam kilka dni wcześniej mojej mamie:
I made some floral mani, inspired by the one I did for my mom a couple of days before:


Do gradientu użyłam  Essie play date i Golden Rose Rich Color 41:
For the gradient I used Essie play date and Golden Rose Rich Color 41:



A tu wspomniane wcześniej paznokcie mojej mamy:
And here are my mom's nails I mentioned before:



Jeśli chcecie kupić ten produkt albo cokolwiek innego od BPS, pamiętajcie proszę, że jeśli użyjecie kodu QEL91, dostaniecie 10% rabatu.

If you'd like to buy this product or any other nail art supplies from BPS, please remember that you can use the code QEL91 in order to get 10% off.