Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Winter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Winter. Pokaż wszystkie posty

Delikatne, różowe i śnieżynkowe

There is still no snow in Poznań, but maybe if I do enough snowy manicures it will finally appear? Let's try it! :D

W Poznaniu nadal nie ma śniegu, ale może jeśli zrobię wystarczająco dużo śnieżnych zdobień to w końcu się pojawi? Sprawdźmy to! :D


Paznokcie zimowe na śnieg gotowe

Phew, it's been a while since I last posted anything!
I've had this mani done and photographed for about 2 weeks or even more now, but lately I've been so busy that I simply couldn't find time to post it. But in the meantime I got my master's degree, which is pretty nice :D

Ile to już czasu minęło od mojego ostatniego posta!
Mani, które Wam zaraz pokażę, miałam zrobione i sfotografowane już od jakichś dwóch tygodni albo nawet dłużej, ale ostatnio byłam tak zajęta, że zupełnie nie miałam czasu nic o nim napisać. Ale za to w międzyczasie obroniłam się i dostałam tytuł magistra, co jest całkiem spoko :D


Wzorek z północy, całkiem uroczy

It's the last week of the #creativenailparty challenge already, and this time we do scandinavian patterns.
To już ostatni tydzień wyzwania #creativenailparty, tym razem malujemy skandynawskie wzorki.



Kropkowe, jelonkowe

This week in the #creativenailparty challenge we paint deer.
W tym tygodniu w wyzwaniu #creativenailparty malujemy jelonki i sarenki.



Wyzwanie z theCieniu w zimowym odcieniu

After I finished the ABC Challenge, I wanted to take quite a long break from participating in any other challenges... yet here I am, starting another one. This time it's #creativenailparty Challenge, hosted by theCieniu. There are two things that convinced me to take part in it: first, I really like the themes, and also, it's only four weeks so why not? =)

Our first theme is Winter colours but I wanted to avoid the obvious blue tones, so my colour palette looks more like this:


Po tym jak skończyłam Wyzwanie ABC, chciałam zrobić sobie dłuższą przerwę od jakichkolwiek wyzwań... a jednak właśnie zaczynam kolejne. Tym razem jest to Wyzwanie #creativenailparty, organizowane przez theCieniu. Do udziału w nim przekonały mnie dwie rzeczy: po pierwsze, bardzo podobają mi się tematy. Poza tym wyzwanie ma trwać tylko cztery tygodnie, więc dlaczego nie? =) Więcej o zasadach, tematach i nagrodach możecie poczytać tutaj.

Naszym pierwszym tematem są kolory zimy, ale chciałam uniknąć typowych odcieni błękitu, dlatego moja paleta kolorów wygląda raczej tak: 


Grzeczne zdobienie świąteczne

Trochę spóźnione, ale oto moje wigilijne paznokcie:
A little late, but here are my Christmas Eve nails:

[40 GNAI - Christmas] Sweterkowa czerwień zimowa

Pora na recenzję kolejnego produktu od Born Pretty Store - taśmy klejącej w kształcie drobnego zygzaczka. Już wiele razy zdarzyło się, że potrzebowałam takiej taśmy, a teraz w końcu ją mam, i to w zapasie, który chyba nigdy mi się nie skończy - dostałam cztery taśmy, każda o długości dobrych kilku metrów:

Time for a review of another product from Born Pretty Store - Chevron Nail Striping Tape. It happend many times that I needed it and now I finally have it, in a supply that I will probably never run out of - I got four tapes, each of them a couple meters long:


Na początku taśma jest sklejona w jednym miejscu żeby się nie rozwijała i niestety nie da się jej bezpiecznie odkleić, nie niszcząc warstwy pod spodem, ale jest jej jej tak dużo, że to właściwie bez znaczenia.

At first the tape is glued in one place in order not to uncoil and unfortunately you can't unglue it without destroying the layer that's under it, but there's so much of the tape that it doesn't really matter.



A oto taśma w akcji:
And there's the tape in action:


W tym tygodniu tematem Wyzwania the 40 Great Nail Art Ideas jest Boże Narodzenie, więc namalowałam "brzydki świąteczny sweter" (chociaż osobiście uważam, ze te brzydkie świąteczne swetry są raczej urocze niż brzydkie) :D

This week the 40 Great Nail Art Ideas Challenge theme is Christmas, so I painted a "Christmas ugly sweater" (although I personally think that these ugly Christmas sweaters are rather cute than ugly) :D





***
Jeśli chcecie kupić ten produkt albo cokolwiek innego od BPS, pamiętajcie proszę, że jeśli użyjecie kodu QEL91, dostaniecie 10% rabatu.
If you'd like to buy this product or any other nail art supplies from BPS, please remember that you can use the code QEL91 in order to get 10% off.



[40 GNAI - Winter] Na paznokciach zima, choć za oknem jej ni ma

Ta recenzja będzie chyba najbardziej niepochlebną, jaką kiedykolwiek napisałam. Wciąż jestem na etapie szukania idealnego białego lakieru, dlatego ucieszyłam się, że będę miała okazję wypróbować Pure White Polish Nail Enamel od Born Pretty Store. Moja radość trochę przygasła kiedy odkręciłam buteleczkę i poczułam bardzo toksyczny zapach, ale pomyślałam, że inny lakier z BPS też tak nieprzyjemnie pachniał, a jednak spisywał się bardzo dobrze, więc może z tym będzie tak samo. Myliłam się. Lakier nie dość, że smuży, to jeszcze jest pełen jakichś dziwnych grudek, które zostają na paznokciach (widać je na zdjęciach poniżej). Jestem nim naprawdę szczerze zawiedziona.

This review will probably be the most unfavorable one I've ever wrote. I'm still in the stage of looking for the perfect white nail polish, so I was excited to try the Pure White Polish Nail Enamel from Born Pretty Store. My excitement faded a bit though as soon as I opened the bottle and my nose got hit with a very toxic smell but I thought that I've already tried one other polish from BPS that had the same smell and it was very nice so maybe that will be the case with this one too. I was wrong. Not only is the polish smudging as hell, it's also full of some weird clumps that stay on nails (you can see them on the pictures below). I am really disappointed with it.

 
Widzicie te grudki? // See the clumps?
Z mojego zimowego zdobienia natomiast jestem bardzo zadowolona, chętnie ponosiłabym je jeszcze dłużej gdyby nie to, że zaczyna już odpryskiwać.

I'm very happy with my winter nail art though, I'd love to wear it longer if it wasn't chipping off already.


A na koniec mam dla Was przedświąteczny prezencik w postaci gifa z instrukcją jak zrobić śnieżynko-gwiazdki z tego zdobienia:

And now it's time for my little pre-Christmas gift for you - a gif with tutorial on how to create these snowflaky-stars I painted this time:




***
Jeśli chcecie kupić ten produkt albo cokolwiek innego od BPS, pamiętajcie proszę, że jeśli użyjecie kodu QEL91, dostaniecie 10% rabatu.
If you'd like to buy this product or any other nail art supplies from BPS, please remember that you can use the code QEL91 in order to get 10% off.




[40 GNAI - Glitter topper/flakie] O choinka, błyszcząca drobinka!

Przybywam do Was z kolejnymi choinkami!
To już dziesiąta odsłona Wyzwania The 40 Great Nail Art Ideas, w tym tygodniu naszym ogólnym zadaniem było użycie lakieru z błyszczącymi drobinkami, plus dodatkowo moim wzorem było Skittles manicure, czyli każdy paznokieć w innym kolorze.

I come to you with another bunch of conifers!
It's already the tenth prompt of The 40 Great Nail Art Ideas Challenge, this week our main goal was to use a glitter polish, plus additionally my pattern was Skittles manicure, which means basically each nail in different colour.


Zimowe, listkowe

Po raz kolejny zmagałam się z brakiem natchnienia. Chociaż tym razem wiedziałam przynajmniej jakich kolorów chcę użyć. Próbowałam kilku rzeczy, ale żadna z nich mi się nie podobała, więc wciąż zaczynałam od początku. W pewnym momencie byłam już tak zdesperowana, że chciałam odtworzyć jeden z pomysłów Pshiiit, a musicie wiedzieć, że kopiowanie cudzych pomysłów naprawdę nie jest moim ulubionym zajęciem. Ale na szczęście w końcu doznałam olśnienia i namalowałam te listki/drzewka/cokolwiek to jest =)

Once again I suffered fom lack of ideas. This time though I at least knew what colours I wanted to use. I tried few things, but didn't like any of them so I was starting over and over again. I was so desperate, that I even wanted to recreate on of Pshiiit's looks, and you must know that recreating other artist's work really isn't my favourite thing to do. But luckily, eventually a nice idea came to me, and I ended up painting these winter leaves/trees/whatever else you think they are =)




Zimowe, czapeczkowe, prezentowe

Kiedy tylko zobaczyłam tę uroczą torebkę na prezent wiedziałam, że prędzej czy później ten wzorek znajdzie się na moich paznokciach. I tak też się stało =) Muszę przyznać, że jestem baardzo zadowolona z efektu, prawdę mówiąc nie mogę przestać gapić się na własne paznokcie, tak dobrze komponują się z prawie wszystkim, co chwycę!
Nawet pani w banku nie mogła się powstrzymać od skomplementowania ich, co oczywiście sprawiło, że jestem jeszcze bardziej dumna z tego, co udało mi się stworzyć =)

The second I saw this cute present bag, I knew that this pattern will sooner or later end up on my nails. And so it did =) I have to admit that I really love the effect, in fact I can't stop looking at my nails, this mani looks good with everything!
Even a lady in a bank couldn't resist to compliment on my nails, which of course made me even more proud of them =)



Jako bazy użyłam lakieru Essie: cute as a button, cała reszta to, jak zwykle, farbki akrylowe. Manicure wykończyłam jedynym i niezastąpionym lakierem Seche Vite Dry Fast Top Coat.

The base colour is Essie: cute as a button, all the rest are, as usual, acrylic paints, and I finished it with the one and only Seche Vite Dry Fast Top Coat.



Błyszczące choinki - szok dla rodzinki

Zwykle nie używam żadnych błyszczących dodatków, brokatów i innych tego rodzaju rzeczy. Po prostu nie, i wszyscy moi bliscy to wiedzą. Nic więc dziwnego, że byli w lekkim szoku kiedy namalowałam na paznokciach choinki i wykończyłam je brokatowymi bombkami. Mama spytała co mi się stało, mój pan K. zapytał, czy dobrze się czuję... No cóż, nic się nie stało, czuję się dobrze, zwalmy to na przedświąteczną atmosferę :D

I don't usually use any kind of glitter for my nail art. I just don't, and all my loved ones know that. So no wonder they were shocked when I painted Christmas trees and finished them with glitter ornaments. My mom asked what happened to me, my mr. K. asked if I was ok... Well, nothing happened, I'm fine, let's blame it on the Christmas time :D




Do namalowania choineczek użyłam lakieru Lovely NUDE nail polish 2 i brązowej farbki akrylowej. No i oczywiście brokatu: Essence nail art Special Effect! topper 02 Circus Confetti. Nakładałam go używając sondy do robienia  kropek.

For this mani I used Lovely NUDE nail polish 2 and brown acrylic paint. Oh, and of course - the glitter: Essence nail art Special Effect! topper 02 Circus Confetti. I put it on using a dotting tool.




Swoją drogą, przypomniałam sobie dlaczego użyłam tego brokatowego lakieru tylko parę razy w życiu - zmywanie go to istny KOSZMAR.

By the way, I remember now why I used this glitter polish only a few times in my life - it's a NIGHTMARE to take it off.



Zimowe paznokcie szyszkowe

Nie ma śniegu, więc postanowiłam go przynajmniej namalować.
There's no snow in Poland yet, so I decided to at least paint some.



Pomalowałam paznokcie lakierem Wibo 1 COAT MANICURE 22 i farbkami akrylowymi i wykończyłam moim najnowszym odkryciem - Seche Vite, Dry Fast Top Coat. To najlepszy to coat, z jakim kiedykolwiek miałam do czynienia, natychmiast się w nim zakochałam, idealnie wszystko wygładza.

I used Wibo 1 COAT MANICURE 22 and acrylic paints and finished it with my newest discovery - Seche Vite, Dry Fast Top Coat. This is the best top coat EVER, I instantly fell in love with it because it smooths everything perfectly.




Nosy czerwone - renifery zrobione!

Już jakiś (dłuższy) czas temu odkryłam TE przeurocze ciasteczka z Rudolfem i, jako że mam lekkiego świra na punkcie reniferów, jelonków i tym podobnych stworków, pomyślałam, że będą się idealnie nadawać na paznokcie. Problem w tym, że odkryłam je latem, a chyba każdy wie, że Rudolf = Święta, postanowiłam więc trochę poczekać i namalować je w odpowiednim czasie...czyli teraz =)

Some time ago, a quite long time ago, I found THESE super cute Rudolf cookies, and since I am a bit crazy about reindeers, deers etc., I thought they would be perfect to recreate on my nails. But it was Summer at the time, and everyone knows that Rudolf = Christmas, so I decided to wait and paint them when the time is right. And it is now =) 




Renifery pożarły resztę mojego lakieru Catrice Ultimate Nudes: 070 Same Seine But Different, w buteleczce nie zostało już dosłownie nic, musiałam nawet użyć rozcieńczalnika do lakieru do paznokci (tego tu o), ale udało mi się pomlować wszystkie paznokcie. Później zrobiłam trzy kropki - jedną dużą i czerwoną i dwie mniejsze, czarne, a następnie namalowałam róźki farbką akrylową. Jestem praworęczna, więc zwykle kiedy zaczynam malować coś lewą ręką, bardzo mnie to spowalnia, ale tym razem namalowanie różków na obu rękach było zadziwiająco łatwie i myślę, że zajęło mi nie więcej niż 15 minut.

The reindeers ate the rest of my Catrice Ultimate Nudes: 070 Same Seine But Different, there is literally nothing left in the bottle, I even had to use nail polish diluent (this one), but I managed to paint all my nails. Then I made 3 dots - one big red one, and two smaller black ones, and then painted the antlers with black acrylic paint. I'm right handed, so usually when I start painting something with my left hand, it slows me down very much, but this time it was surprisingly easy to paint the antlers on both hands, I think it took me no more than 15 minutes.




Bardzo mi się podobają te renifeerki, nie mogę przestać na nie patrzeć :D
I'm really happy with how they turned out, I can't stop looking at them :D




Zostałam poproszona o krótką instrukcję jak je zrobić, więc oto ona:
I was asked to make a quick tutorial on how to paint them, so there it is:



Kolory świąteczne są teraz konieczne

Po czym poznać, że idą Święta? Wystarczy spojrzeć na moje paznokcie =)
Zielony, czerwony i biały - te kolory przychodzą mi do głowy kiedy myślę o Bożym Narodzeniu, więc, jakżeby inaczej, musiały się też w końcu znaleźć na paznokciach =)

How to know if Christmas is coming? Just look at my nails =)
Green, red and white - these colours instantly come to my mind when I think about Christmas so, of course, they had to eventually be on my nails too =)



Jako bazy użyłam Maybelline COLORAMA 652, a potem namalowałam na niej dwa grube pasy lakierami Lovely Classic Nail Polish 369 i 25. Niestety okazało się, że czerwony lakier ma gorsze krycie niż mi się wydawało i zamiast czerwonego pasa powstał brązowawy, ale uznałam, że wygląda całkiem nieźle i nie nakładałam już drugiej warstwy czerwonego.

As a base I used Maybelline COLORAMA 652, and then painted thick stripes on it with Lovely Classic Nail Polish 369 and 25. Sadly, the red polish had worse opacity than I thought it had and the stripe that was supposed to be red became kind of brown, but it looked fine anyway, so I didn't paint the second coat of it.



Zygzaczki zrobiłam farbkami akrylowymi.

The zig zags are painted with acrylic paints.




A na koniec bonusik: przekonałam moją mamę, że śnieżynki na paznokciach są super, efekt poniżej:

And one more thing: I convinced my mom that snowflakes on nails are absolutely awesome, here's the result: